Zmiana na lepsze – Belachew i jego historia
Belachew to kolejny chłopiec, który właśnie dziś dostał swoją szansę. Przez ponad 3 miesiące był jednym z najbardziej systematycznych uczestników oratorium. W związku z tym proponowaliśmy mu przyjęcie do ośrodka znacznie wcześniej. Jednak nie chciał wtedy skorzystać z okazji. Dopiero kiedy zobaczył swoich kolegów, którzy zostali przyjęci do ośrodka lub zaczynali szkołę, zapragnął też coś w swoim życiu zmienić. A konkretnie wszystko! Kilka lat żył na ulicy. Wcześniej mieszkał z dziadkami, którzy nie potrafili o niego wystarczająco zadbać. Życie na ulicy proste nie jest, ale bardzo uzależnia. Belachew musi sobie poradzić z tymi swoimi złymi przywiązaniami. Wspierajmy go, bo nie jest mu łatwo!
W czasie zrzutki na czynsz zebraliśmy blisko 3000 zł! Bardzo dziękujemy wszystkim, którzy się dołożyli poprzez zrzutkę lub tradycyjny przelew. Jesteście wspaniali! Nie zebraliśmy większości kwoty, ale nie martwimy się. Wszyscy znamy historię jak to uczniowie przynieśli Jezusowi pięć chlebów i dwie ryby… To samo Pan Bóg robi zawsze! W tej chwili mamy wystarczająco, a na bieżące wydatki wierzymy, że też się znajdzie. Życzymy dużo błogosławieństwa Wam wszystkim!
Naszą misją jest kompleksowa pomoc dzieciom ulicy w Etiopii w Afryce.
