Codzienność już bez Adisu

Dzieci już się u nas dość zadomowiły. Niestety kolejny chłopiec nas opuścił. Adisu jest jednym z chłopców, którzy dołączyli do nas niedawno. Ponadto nie mieliśmy okazji go poznać przed przyjęciem do ośrodka jako że dostaliśmy go za pośrednictwem Biura Spraw Kobiet i Dzieci.
Adisu był z nami około dwa tygodnie. Już wcześniej dopytywał razem z Seifu (który już wtedy nas opuścił) o możliwość odwiedzenia domu, ale wtedy po rozmowach zdecydował się zostać.
Później sam podburzał innych chłopców. Pod koniec zaczął bardzo przeszkadzać w zajęciach. W końcu oświadczył nam, że chce opuścić ośrodek. Twierdził, że chce wrócić do domu.
Wg zeznań chłopców cała czwórka spędziła na ulicy tylko dwa tygodnie.
Jednak pamiętam, że jak się u nas zjawili miałam wrażenie jakby byli już bardzo wdrożeni w ten sposób życia.  Dzieci ulicy mają to do siebie, że często nie mówią całej prawdy. Być może tak było. Jeśli tak, to wierzę, że faktycznie Adisu wrócił już albo wkrótce pojedzie do swojej rodziny na wiosce.

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *